Przejdź do treści

Z dala od szpitala

Zakażmy uciążliwych zgromadzeń pod wrocławskimi szpitalami!

O co chodzi?

W okolice wrocławskich szpitali, po kilkuletniej przerwie, powróciły antyaborcyjne demonstracje, a razem z nimi - szokujące plakaty, które epatują zakrwawionymi szczątkami. Bulwersującym obrazom towarzyszą nieprawdziwe, zmanipulowane i nieaktualne informacje, a demonstranci używają nagłośnienia, które zakłóca spokój pacjentów i pacjentek oraz utrudnia pracę personelu medycznego. Antyaborcyjni aktywiści blokują wjazdy i wejścia do szpitali, czasami odcinając jedyną drogę karetkom ratującym życie.

Szpitale i inne placówki medyczne powinny być miejscem spokojnego zdrowienia, a nie demonstrowania. Szpitale powinny być wolne od propagandowych, często drastycznych banerów i plakatów - to miejsca, gdzie pomocy szukają kobiety w ciąży zagrożonej, te które doświadczyły poronienia czy te, które mają prawo do legalnej i bezpiecznej aborcji. Rozstawianie makabrycznych plakatów i głośne modlitwy nie są żadną kampanią informacyjną – to brutalna kampania polityczna wymierzona w pacjentki i personel placówek medycznych.


Podpisz petycję

Wypełnij formularz, aby złożyć podpis.